niedziela, 8 sierpnia 2010

Zalmoksis. Człowiek? Bóg?

Herodot podaje, że Trakowie czcili Zalmoksisa, jako boga, ale pochodzić miał on od ludzi. Miał być zwykłym śmiertelnikiem, jedynie mądrzejszym od swych współplemieńców. Dużo pisze o nim Eliade w zbiorze artykułów pt. Od Zalmoksisa do Czyngis – chana.

Właściwie to tytuł tego bloga ma być w pewnym sensie hołdem dla Eliadego. Taki tytuł nosiło również czasopismo religioznawcze, które zaczął redagować Eliade w Rumuni tuż przed II wojną światową.

Licencja public domain

Cześć się Eliademu na pewno należy. Niezależnie od tego, co można mu zarzucać, jako człowiekowi, czy też naukowcowi. Jako naukowiec upowszechnił wiedzę religioznawczą i ożywił ją poprzez swoje pisanie, poprzez swoją pasję tworzenia i niezwykłą erudycję. Jako człowiekowi zarzuca mu się, podobnie jak Heideggerowi, romans z reżimem narodowym. Daleki jestem od patrzenia na niego poprzez ten pryzmat. Podobnie, jak w przypadku Heideggera, liczą się jego dzieła. A te można czytać i podziwiać nie odnosząc się do jego politycznej słabości.
Wasniecow - Sirin i Alkonost
Licencja public domain