Korzystając z faktu, że w ostatnim czasie mało miałem okazji do lektury inspirującej mnie do kolejnego wpisu, oraz zważywszy na fakt ogólnego zapracowania, postanowiłem zarekomendować pewien materiał filmowy i miejsce, o którym on opowiada. Chodzi tu o film dokumentalny dotyczący odkryć dokonanych w Trzcinicy w pobliżu Jasła. W miejscu, gdzie niegdyś znajdowała się warowna osada, powstało nowoczesne muzeum archeologiczne i skansen, które promuje wiedzę na temat tego obszaru. Miejsce to zostało nazwane Karpacką Troją ze względu na to, że podobnie jak Troja - Ilion, było kilkakrotnie zasiedlane i opuszczane. W pewnym sensie samo muzeum polecałem już wcześniej na łamach blogu Teatr Skomorochy, przy okazji opisu przedstawień teatralnych, jakie udało się tam zrealizować. Jednocześnie zapraszam do odwiedzenia strony internetowej muzeum i samej Karpackiej Troi. Oczywiście gorąco polecam też film opowiadający o historii tego miejsca w epoce brązu, oraz we wczesnym średniowieczu, jak też mówiący o badaniach archeologicznych, jakie tam przeprowadzono:
Karpacka Troja, o rety, ta wiadomość jakoś mnie zachwyca, a może tylko zwyczajnie interesuje.Jak psychoanaliza i jak wszelki mit.Chyba teraz powinnam zaryzykować i zaprosić Cię na http://dobrochna-takiamen-blogspot.com.Ryzykuję sporo, bo temat moich blogów jest "ciężki".Bardzo trudno jest pisać o zgodzie i niezgodzie na kłamstwa, a jeszcze gorzej w nie wierzyć.Ale próbuję i ostatnio nieco skręciłam w "poLYtykę".Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo ciekawa i wartościowa Pańska strona. Nawiasem mówiąc mój ojciec (l. 61, prof. biochemii) też jest zapalonym freudystą, ceni Freuda za niezwykłą erudycję i styl pisarski (a np. nie lubi Junga, przez większość uważanego za o wiele głębszego od Freuda - właśnie za niejasny styl). pozdrawiam serdecznie, Marat Dakunin
OdpowiedzUsuń na zawsze(P.S.dużo wątków ogólnie rzecz biorąc mitycznych, a także sam w jakiejś mierze ma ambicje być mitotwórczy, jest mój najnowszy kompleksowy projekt pt. "Szod". Serdecznie zapraszam na stronę projektu (http://www.szod.pl), byłbym niezwykle ciekaw Pana opinii.
Tymczasem obiecuję zapoznać się z całością Pana publikacji :)
Dziękuję za zainteresowanie blogiem. Z różnych przyczyn również bardziej cenię Freuda, choć trzeba przyznać że Jung wniósł swój cenny wkład do wiedzy o człowieku. Postaram się odwiedzić Pański projekt. Pozdrawiam serdecznie!
Usuń na zawsze