wtorek, 1 listopada 2011

Ojcom naszym


Dziś pierwszy listopada. Dzień, w którym tradycyjnie czci się pamięć przodków. Właściwie to dopiero drugiego listopada przypada święto zaduszne. Tak jednak się utrwaliło w obrzędowości corocznej, że powinności dnia zadusznego przesunęły się na dzień wcześniejszy.

Z tej to okazji przypominam pieśń, jaką włożył w usta wojom Bolesława Krzywoustego dziejopis – Anonim, zwany Gallem. Kronika wiąże powstanie tej pieśni z oblężeniem przez polskiego księcia Kołobrzegu prawdopodobnie w 1103 roku. Niezależnie czy zapisana pieśń została ułożona przez drużynników bolesławowych, czy też wymyślona i ułożona przez samego Galla, warto ją tu przypomnieć. Ojcom naszym…



"Kronika polska Galla Anonima" w reżyseriii G. Królikiewicza.

Naszym przodkom wystarczały ryby słone i cuchnące, 
My po świeże przychodzimy w oceanie pluskające! 

Ojcom naszym wystarczało, jeśli grodów dobywali,

A nas burza nie odstrasza ni szum groźny morskiej fali.
Nasi ojce na jelenie urządzali polowanie,
A my skarby i potwory łowim, skryte w oceanie!

Ogień dla przodków... fot. autora.





2 komentarze:

  1. Przednie wykonanie, którego nie znałem! Tylko Niemen mógł tak to zaśpiewać. Dziękuje za wydobycie tego z mroków i archiwalnych popiołów :-)

    OdpowiedzUsuń