czwartek, 27 grudnia 2012

Początek świata

Walka Marduka z Tiamat


Enuma elisz la nabuu szamamu
Szaplisz ammatum szuma la zakrat
Apszuma resztuu zaruszuun
Muummu tiamat muallidaat gimriszuun
Meszunu isztenisz itikuuma
Gipara la kiissura sasaa la sze
Enuma ilani la szpuu manama
Szuma la zukkuru szimatu la (szimat)
Ibbanuuma ilani (kiribszuun)

Tak rozpoczyna się sumeryjska i babilońska opowieść o powstaniu świata Enuma elisz. Słowa te oznaczają:

Gdy u góry niebo nie było nazwane
Na dole ziemia nie była wymieniona z imienia,
A Apsu, znakomity ich twórca
Mummu i Tiamat, rodzicielka wszystkiego,
Swe wody razem toczyli,
I nie powiązały się korzenie trzcinowe, ni były widziane kępy
Gdy nie istniał żaden bóg.
ni jego imię było wymienione, i losy nie były wyznaczone
stworzeni zostali śród nich bogowie.

Poemat ten recytowano na początku roku. W ten sposób przypominano, jak z morza chaosu pojawiło się uporządkowanie. Symbolem sił chaosu była Tiamat i armia potworów, którą stworzyła. Symbolem porządku kosmicznego był Marduk. Dopiero po zabiciu Tiamat i jej armii, Marduk tworzy świat z materii pokonanych. Później tworzy ludzi, by mogli oddawać cześć bogom. Dla mieszkańców Mezopotamii, podobnie jak dla innych rolników, idea zamierania i odnowy życia stała się podstawą konstrukcji mitologicznych. Powstawanie świata i jego ginięcie; odrodzenie świata i płodzenie. Często twórca świata – w funkcji męskiej, aktywnej musi zejść do podziemi, chwilowo umrzeć, aby narodzić się na nowo (typowy wątek inicjacyjny). Twórca świata w funkcji kobiecej, pasywnej, zostaje rozczłonkowany w akcie kosmicznej kreacji. Ta opozycja męskie – kobiece, matriarchat – patriarchat, dobrze widoczne są w opowieści o walce Tiamat i Marduka. Nie ma tego wyraźnego podziału w skandynawskiej opowieści o Ymirze. Pozostaje już tylko opozycja: aktywne – pasywne. Pozostaje ona wszędzie tam, gdzie dokonuje się kosmogoniczna walka: gromowładny, niebiański bóg i chtoniczno – wodny potwór. Męskie w akcie walki i zespolenia z pierwiastkiem żeńskim. Podobna konstrukcja będzie pojawiać się w historiach bohaterów ziemskich, w walkach pomiędzy wojownikami a smokami. Smok reprezentuje tu zarówno przestrzeń podziemną, jak i wodną, czyli kobiecą, płodną i wilgotną. Jednocześnie – jak chciał tego Władimir Propp – smok reprezentuje (podobnie jak Baba Jaga) matkę inicjacyjną.

Makrokosmos jest tu w ścisłym splocie z mikrokosmosem. Przemiany dni i nocy, pór roku, wzrost roślin determinuje myślenie człowieka. Człowiek w swojej ogólności rozpada się na mężczyznę i kobietę. Mężczyzna tworzy słowem – jak Marduk, zabija, wymyśla (jako heros kulturowy). Kobieta tworzy poprzez rodzenie, dawanie życia. A to wiąże ją ściśle z cyklami przyrodniczymi.

Ścieranie się zamierania i odradzania , chaosu i porządku odnajduje swój analogon w próbach inicjacyjnych, gdzie mężczyzna schodzi do podziemi i spotyka istotę o cechach żeńskich.

To myślenie - na prawach wiecznego powrotu Nietzschego, czy przymusu powtarzania Freuda - ciągle powraca i multiplikuje się w kolejnych mitologiach i epokach historycznych. Powraca więc też marzenie, żeby dosięgnąć początku tego myślenia, pierwszego języka, w którym człowiek zaczął recytować hymny!

Eliade


To właśnie fantazmat Eliadego. Jeden z jego bohaterów (Młodość stulatka) dotyka tego marzenia dzięki transowym zdolnością ukochanej:

A więc nie mylił się – to był rytm tygodniowy, jakkolwiek owe ekstazy paramediumiczne następowały o różnych porach. „Piękny materiał do dokumentalnej historii języka – rzekł do siebie, układając w kolejności cztery taśmy magnetofonowe. – Po egipskim i ugaryckim idą próbki czegoś w rodzaju proto-elamickiego i sumeryjskiego. Zagłębiamy się w coraz odleglejszą przeszłość. Dokumentacja do Arki… Dokąd nas to zaprowadzi? Czy aż do nieartykułowanych protojęzyków? A potem…”

Fantazmat Eliadego: dojść do prapoczątków nazywania; tam, gdzie początki języka sprzęgły się z początkami człowieka, jego umysłu i wierzeń.

Literatura:

Eliade, M. (2008) Młodość stulatka. Wyd. W. A.B., Warszawa.
Enuma Eliš, czyli opowieść babilońska o powstaniu świata (1925/1998) Wyd W. Bagiński, Wrocław.
Mity akadyjskie (2000) Antologia literatury mezopotamskiej, Wyd. AGAPE, Warszawa.
Propp. W. (2003) Historyczne korzenie bajki magicznej. Wyd. KR, Warszawa.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz