niedziela, 25 maja 2014

Rzymianie na Słowacji

Rzymskie legiony zawędrowały na teren Słowacji w czasie wojen markomańskich, które rozgrywały się w latach 167 - 180 n.e. Legat II legionu pomocniczego Maximianus wraz ze swoimi 855 żołnierzami dotarł wówczas aż do miejsca nad rzeką Wag, w którym obecnie znajduje się miejscowość Trenczyn, wówczas miejsce to nazywało się Laurgaricio. Na pamiątkę swojego pobytu kazał w skale wykuć łacińską inskrypcję. Obecnie napis mieści się u stóp góry, na której położony jest trenczyński zamek. Można go obejrzeć jedynie wchodząc do Hotelu Elizabeth, którego personel zupełnie nie robi trudności by obejrzeć zabytek.


Trenczyn. Tablica Maximianusa. Fot. autora.

Trenczyn. Tablica Maximianusa. Fot. autora.
Cesarstwo Rzymskie przez lata graniczyło z barbaricum poprzez Dunaj. Do linii Dunaju wycofały się rzymskie legiony po śmierci Marka Aureliusza. Limes był strzeżony przez system fortów wojskowych, które z czasem były coraz bardziej umacniane tworząc niewielkie kamienne twierdze. Resztki takiego obozu wojskowego nad Dunajem znajdują się w miejscowości Iža. To tam znajdują się resztki fortu Celemantia.


Celemantia. Fot. autora.

Celemantia. Fot. autora.

Innym miejscem, w którym ulokowali się Rzymianie była góra Devin, gdzie kilka wieków później powstanie ważny gród państwa wielkomorawskiego. Z tego miejsca, oraz innych rzymskich osiedli na terenie Słowacji , wydobywane są różne artefakty. Zgromadzone zostały one w muzeum archeologicznym w Bratysławie


Bratysława, muzeum archeologiczne. Fot. autora.

W pobliżu dzisiejszej Bratysławy, tuż przy granicy węgierskiej, znajdują się resztki rzymskiej osady Gerulata (dzisiejsze Rusovce).

Gerulata. Artefakty rzymskie, fot. autora.

Gerulata, fot. autora.
Kiedy powstawały te różne rzymskie ośrodki, Cesarstwo trzymało się mocno na nogach. Dopiero w IV wieku zacznie się uginać pod kolejnymi ciosami zadawanymi przez germańskie plemiona. Dopiero w VI wieku nadejdą Słowianie.