środa, 17 sierpnia 2011

Wierzenia Prasłowian - komentarze


Koziołek, rekonstrukcja i fot. autora, Trzcinica 2011.

Pozwolę sobie zacytować dwa komentarze, jakie Pan Jakub Zielina umieścił na łamach Zalmoxisa, odnośnie dwóch wcześniej publikowanych postów. Zdecydowałem się na takie rozwiązanie głównie ze względu na wartość komentarzy Pana Jakuba. Z drugiej strony chciałem je bardziej wyeksponować ponieważ mogą ujść uwadze czytelnika pozostawione tylko w formie komentarzy do postów.

Pierwszy komentarz dotyczy wpisu Wierzenia Prasłowian:

"Witam, 
Miło mi, że moja książka została zauważona a tym bardziej, że toczy się wokół niej dyskusja. Chciałbym odpowiedzieć na przedstawione przez autora zastrzeżenia.
-Tak jak napisałem o wiarygodności źródła świadczy nie odległość w czasie od opisywanego faktu historycznego. Najważniejsze jest to, co w sobie przekaz zawiera. Struktury opisujące rzeczywistość potrafią nie zmieniać się przez tysiąclecia. Przedstawiając przykłady porządkuje je zgodnie z ich zbieżnością z rekonstruowanymi strukturami praindoeuropejskimi. 
-Wiele atramentu przelano w kwestii panteonu Długosza. Myślę, że niepotrzebnie, ponieważ jest on stosunkowo wiarygodnym historykiem. Wątpliwości co do tego zasiał na dobre Aleksander Brukner, dla którego informacje Długosza pozostawały w sprzeczności z teorią ewolucjonizmu. Nie mając argumentów Brukner po prostu uznał, że Długosz polski panteon sobie zmyślił. W rzeczywistości można to powiedzieć o autorach wszystkich źródeł z owych czasów. 
-Na podstawie teonimu Jessa, powstało już wiele spekulacji. Nie ma potrzeby wyważać otwartych drzwi. Niestety mamy za mało danych, żeby przyjąć którąś jako pewnik. Jeżeli zaufamy Długoszowi to Jessa odpowiada Perunowi, a ten został zrekonstruowany dość dokładnie.. 
-Przedstawiona przeze mnie teoria nie redukuje wcale panteonu do dwóch bóstw! Ja tylko wyróżniam dwa typy struktur: dwódzielną do której należał np. Swaróg i Marzanna oraz trójdzielną, którą najdoskonalej wydają się tworzyć Swarożyc, Perun i Weles - co zresztą nie jest odległe od tego co twierdzi A. Szyjewski. Nie zmienia to faktu, że mogła istnieć pewna liczba bóstw, która nie daje się ująć w ramy takich struktur - jednakże nie ma sensu na ich temat mówić, bo nie mamy sposobu na ich rekonstrukcję. Po drugie w obrębie danej kategorii istnieć mogło więcej niż jedno bóstwo - np. trudno powiedzieć czy Swarożyc i Daćbóg byli uznawani za tego samego boga. Faktem jest jednak, że obaj pasują do danego miejsca w strukturze. To samo można powiedzieć o Odysie i Hermesie albo Odynie i Loku. Nie trudno wyobrazić sobie sytuacje, gdy dwa pokrewne plemiona nazywają różnymi przydomkami tego samego boga, a potem, gdy wtórnie się jednoczą uznają istnienie dwóch odrębnych bogów. Albo gdy czyn boga staje się niezrozumiały i odrażający, zaczyna się go przypisywać boskiemu odpowiednikowi. 
Wyraźnie trzeba zaznaczyć, że henoteizm - wiara w jednego niebiańskiego boga, ponad bogami - a właściwie w jakiś sposób jednoczący ich w sobie - jest znany w wielu religiach - choćby w myśli indyjskiej. Twórcą tej koncepcji wcale nie jest Platon - wręcz przeciwnie, filozof ten rozwinął jedynie pradawną koncepcję. 
-Kwestia braku dobrej merytorycznej korekty wynika niestety z realiów panujących na rynku wydawniczym."


Drugi komentarz dotyczy wpisu Wierzenia Prasłowian - dyskusja:

"Witam,
Chciałbym dorzucić trzy grosze do dyskusji a w szczególności zdania >Gieysztor, jako jeden z pierwszych podnosi sprawę potrzeby ponownych badań przekazu Długosza<. Fakt – w Polsce autorytet Bruknera przez wiele lat oddziaływał na badaczy ale już w Rosji przekaz Długosza nigdy nie przestał być przedmiotem badań. Mogę powołać się na dwie pozycje. Pierwsza to Issledowanija w oblasti slowanskich drewnostiej (Wiaczesław Toporov, Włodzimierz Ivanov. Moskwa: Nauka 1974). Myślę, że ta pozycja jest jedną z najważniejszych prac na temat religii Słowian jakie powstały. Autorzy tworzą obraz słowiańskiego kosmosu, w którym Marzanna jest boginią identyfikowaną z ziemią. Druga to Jazicziestwo driewnych Slawian (Borys Rybakow:. Moskwa: Najka 1981). Tu badacz również analizuje obraz Marzanny i Dziewanny a także podaje bardzo dużo odniesień do folkloru jeżeli chodzi o boginię Lelę-Dzidzilelę. Autorzy wspominają co prawda Bruknera i jego >obalenie< panteonu Długosza, ale nie specjalnie się nim przejmują. A przecież obie prace powstały dekadę przed Mitologią Słowian Gieysztora."

Pogańskie idole, fot. autora, Trzcinica 2011.